Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

Tajwan pogrążony w ciemnościach

Pt, 1999-07-30

Egipskie ciemności na Tajwanie - ostatniej nocy energia elektryczna nie docierała do 80 procent wyspy. Brak prądu sparaliżował pracę wielu zakładów. Wstrzymano ruch drogowy i kolejowy. Całkowite zaciemnienie sprawiło, że Tajwańczycy już przygotowali się psychicznie na niespodziewaną inwazję Chin. Na szczęście brak prądu nie był zapowiedzią inwazji ani sabotażem Pekinu, lecz zwykłą awarią. "Zaciemnienie było efektem technicznmej usterki. Nie ma powodu do zbędnych sepkulacji" - powiedział w specjalnym orędziu do narodu prezydent Tajwanu - Lee Teng-hui.

Do największej w historii wyspy awarii doprowadziły ulewne deszcze. Osuwająca się ziemia zniszczyła wieżę przekaźnikową na południu Tajwanu. Potem reakcja łańcuchowa sprawiła, że większość lini energetycznych na wyspie przestało działać.

Źródło: RmfFM